– Tylko mówi się o kryzysie klimatycznym a nadal zaśmieca, zatruwa się morza i oceany, buduje się wierze wiertnicze wydobycia ropy naftowej, kładzie się rury na dnie mórz, których skutkiem jest zatrucie fauny i flory morskiej i wyginięcie życia w promieniu 300 kilometrów na skutek wycieków o których poprawność polityczna biznesu zakazuje mówić. Każą wymieniać piece węglowe na nowe a jednocześnie Polska jest składowiskiem śmieci z całej Europy które są podpalane i można na tym zarobić nie mówiąc już o samolotach które są największymi trucicielami środowiska naturalnego. Kiedyś produkowano sprzęt RTV i AGD który pracuje do dzisiaj. Obecnie produkowany sprzęt RTV AGD energooszczędny ++++ i same plusy na plusie … ale w wersji jednorazówek, do pierwszego uszkodzenia i po dwóch latach trafia na śmietnik i zasypujemy planetę nowym sprzętem +++ o dużej awaryjności – czy większe zużycie wody i prądu przez pralkę, ekologicznie rekompensuje jej wiek? Tak naprawdę liczy się władza a przede wszystkim kasa. Reklamują jeśli zepsuła ci się zmywarka to kup nową. Buduje się coraz więcej parkingów, autostrad a woda niema gdzie spływać do ziemi. W miastach powstaje coraz więcej firm zajmujących się ekologią ale nie widać efektów ich pracy a prezesami tych firm to znajomi i rodzina pracowników urzędów miast i powiatów. Fikcja a nie ekologia bo jedynym efektem ich pracy są podwyżki za wywóz nieczystości i korupcja w przetargach kwitnie w najlepsze. Człowiek jest wirusem tego świata i być może koronawirus jest zbawieniem przed ignorancją ludzką na potrzeby matki natury.